Mickiewicz

A to jest bardzo istotne, żeby przyjacielowi można było zaufać. Bo jak to mówią: „Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”. A akurat o tym doskonale mógł się przekonać jeden z dwójki przyjaciół z wiersza „Przyjaźń” Adama Mickiewicza. Uważam, że ta historia każdemu z nas powinna dać do myślenia. I każdy powinien się zastanowić jakim właściwie przyjacielem jest on sam. Historia zaczyna się pięknie. Są dwaj przyjaciele Leszek i Mieszek. Między nimi jest ogromna zażyłość, że innych takich to ze świecą szukać.

W całym powiecie oszmaińskim mówiono, że prawie się nie rozstają, wszystkim się dzielą. W każdej sytuacji są ze sobą. I los chciał, że nadarzyła się okazja do sprawdzenia tej przyjaźni. Gdy Leszek i Mieszek siedzieli sobie w lesie i rozmawiali usłyszeli dziwny szelest. Leszek niewiele myśląc wdrapał się na sam czubek drzewa. Niestety Mieszek nie posiadał takich umiejętności. Prosił przyjaciela o pomoc, lecz ten, ani myślał zejść na dół. Tym czasem do Mieszka zbliżał się niedźwiedź.


Brda spływy kajakowe | pierwsze objawy ciąży | Corian